Pewnego dnia postanowiłaś wybrać się na spacer do parku. Gdy tam doszłaś usiadłaś na pierwszej lepszej ławce, nagle przysiadł się do ciebie zapłakany blondyn.
T: Co się stało.
Ch: Widziałem moją dziewczynę całowała się z innym.
T: Przykro mi, ja zerwałam ze swoim chłopakiem bo miał inną na boku.
Ch: Jak się o tym dowiedziałaś ?
T: Przyłapałam ich jak się całowali w moim domu, bo mieszkał u mnie jakiś czas.
Ch: Kochałaś go ?
T: Tak, był wspaniałym chłopakiem.
T: Nawet ci się nie przedstawiłam [T.I] jestem, a ty ?
Ch: Niall.
T: Z One Direction ?
N: Tak, poznałaś mnie.
T: No pewnie.
Zaczęłaś się trząść z zimna, Niall to zauważył i dał ci swoją bluzę. Cicho podziękowałaś i gadaliście tak jeszcze dwie godziny.
T: Ja już będę szła.
Chciałaś oddać bluzę ale Niall powiedział że cię odprowadzi.
*TWOIMI OCZAMI*
T: To tutaj. I wskazałam na swój dom
Niall się zdziwił.
N: A to mój. Pokazał na dom naprzeciwko twojego.
T: Naprawdę.
N: Tak.
Gdy moja mama zobaczyła mnie przez okno powiedziała żebym wracała. Więc przytuliłam Niall'a na pożegnanie.
*OCZAMI NIALL'A*
Gdy przytulałem [T.I] wiedziałem że ma moją bluzę ale nie brałem jej od niej, ale wsunąłem delikatnie karteczkę z moim numerem do kieszeni. Najwidoczniej zapomniała o bluzie bo poszła w niej do domu.
*TWOIMI OCZAMI*
Przyszłam do domu i walnęłam się na łóżko, leżałam tak aż zdałam sobie sprawę że mam bluzę Niall'a, było już późno więc postanowiłam oddać mu tą bluzę jutro.
Chodziłaś w jego bluzie dość długo bo ładnie pachniała włożyłaś ręce do kieszeni i poczułaś że coś tam jest, wyjęłaś to, a to była karteczka z numerem telefonu chłopaka.
NASTĘPNEGO DNIA*
Wstałaś i popatrzyłaś przez okno zobaczyłaś dom Niall'a na jednym z okien była przyklejona kartka z napisem "Jak się spało ?" ~Niall. Od razu na twojej twarzy pojawił się uśmiech, sięgnęłaś po telefon i zadzwoniłaś do chłopaka.
*ROZMOWA TELEFONICZNA*
T: Spało się dobrze, a tobie jak się spało ?
N: A też dobrze.
T: Zapomniałam ci oddać bluzę wczoraj. Kiedy mogę przyjść ci ją oddać ?
N: W każdej chwili mieszkam sam.
T: To zaraz będę.
Cały czas patrzyliście na siebie przez okno. Jak skończyliście rozmowę to pomachałaś do Niall'a, a on ci odmachał.
5 MINUT PÓŹNIEJ*OCZAMI NIALL'A*
Usłyszałem pukanie do drzwi wiedziałem że to [t.I] więc szybko pobiegłem aby otworzyć drzwi
N: Proszę wejdź.
T: Dziękuje.
T: Oto twoja bluza.
N: Dzięki.
T: Urocze mieszkanko, tak jak ty.
N: Co powiedziałaś !?
Niedosłyszałem co ona powiedziała.
T: A nic.
N: No powiedz
T: NIE!!!
*TWOIMI OCZAMI*
Niall zaczął mnie gonić po całym domu, aż w końcu złapał mnie w pasie i pociągną do siebie.
N: Teraz mi nie uciekniesz.
T: No teraz to nie.
N: To powiedz mi co mówiłaś
T: Powiedziałam że dom jest uroczy tak ja ty.
I w tedy to się stało pocałowaliście się nagle oderwałaś się od niego.
T: Przepraszam.
N: Ale za co to ja powinienem przeprosić.
T: Uznajmy że tego nie było OK ?
N: Ale dlaczego? Jak zobaczyłem cię w parku to już wtedy zauroczyłem się w tobie a teraz to coś więcej niż zwykłe zauroczenie.
T: Yyyyy...nie wiem co powiedzieć, muszę się nad tym zastanowić dobrze ?
N: Tak oczywiście, ale jak się zastanowisz to daj mi znać.
Wszystko sobie przemyślałaś, zostałaś dziewczyną Niall'a. Jesteście parą już 2 lata wszystko układa się tak ja sobie wymarzyłaś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz